Logotypy UE
 

 

Czy wtyczki dostępności sprawią że twoja strona będzie zgodna z standardem WCAG 2.1?

Żyjemy w społeczeństwie które jest coraz bardziej skomputeryzowane, które chętnie sięga po możliwości jakie dają strony internetowe oraz aplikacje na urządzeniach mobilnych. Do wirtualnego świata przenoszą się nie tylko sklepy, gazety, czy telewizja i radio, ale również urzędy, które oferują swoje usługi online.

Od 2019 roku w Polsce obowiązuje ustawa o zapewnieniu dostępności stron internetowych i aplikacji mobilnych, która nakłada na podmioty publiczne obowiązek dostosowania swoich zasobów cyfrowych do wytycznych standardu WCAG 2.1 (Web Content Accessibility Guidelines)

Struktura systemu do zarządzania treścią Wordpress, opiera się na języku programowania PHP (Hypertext Preprocessor). Jego głównymi cechami jest to że jest on bezpłatny oraz prosty w obsłudze. Te dwie cechy powodują że na systemie tym opartych jest wiele stron internetowych. Środowisko systemowe WordPress umożliwia zbudowanie strony internetowej, która będzie w pełni dostępna dla osób niepełnosprawnych a co najważniejsze zgodna z wytycznymi WCAG 2.1 na poziomie AA, jednaktakiego standardu nie da się osiągnąć za pomocą instalacji wtyczki.

Standard WCAG 2.1 poziom AA, składa się z 50 różnych kryteriów, wypełnienie ich wszystkich nie jest możliwe za pomocą kilku kliknięć. Zadanie to najlepiej powierzyć doświadczonym specjalistą. Którzy posiadają fachową wiedzę zarówno w dziedzinie budowania stron internetowych jak i zapewniania ich pełnej dostępności.

Apple Fitness wprowadza audiodeskrypcję

Ruch oraz wykonywanie ćwiczeń w ciągu dnia, są niezwykle ważnym elementem naszego życia, który pozwala nam na zachowanie dobrej formy i kondycji fizycznej. Dzięki temu możemy dłużej cieszyć się naszym świetnym zdrowiem i nie mieć różnych problemów, związanych z nadwagą. Między innymi w tym celu, firma Apple dodała do jednej ze swoich usług audiodeskrypcje dla osób niewidomych oraz słabowidzących, która pozwoli nauczyć się nam jak można dokładnie wykonywać różne ćwiczenia fizyczne.

Mowa jest tutaj o usłudze Apple Fitness, którą otrzymujemy jako subskrybenci pakietu Apple One, w którym mamy dostępne między innymi aplikacje z filmami, serialami oraz muzyką z całego świata. Niestety jak na razie sama usługa Fitness, nie jest jeszcze możliwa do uruchomienia w naszym kraju, ale powinno się to za jakiś czas zmienić. Po uruchomieniu konkretnego ćwiczenia w tej aplikacji i mając włączonego Voice Overa zostaniemy poinformowani za pomocą dodatkowych porad dźwiękowych o pewnych szczegółach, które nie są wypowiadane na głos przez osobę pokazującą dane ćwiczenie. Dzięki temu, że jest to odczytywane za pomocą naszej syntezy, pozwala to na zmianę tempa czy głośności wypowiadanych wskazówek. Będziemy mogli za ich pomocą dowiedzieć się m.in. o tym, kiedy dane ćwiczenie się zaczyna oraz kończy, otrzymamy informacje o rytmie wykonywanych czynności i o zmianie pozycji oraz o konkretnych ustawieniach urządzenia fitness, które w danym ćwiczeniu jest wykorzystywane.

Jak więc widać w powyższym opisie, nie będzie to taka całkowita audiodeskrypcja, tylko dopełnienie tego, co nie jest wypowiadane na danym filmiku przez osobę prowadzącą, ale pozwoli to nam na pełną informację o aktualnie wykonywanych ćwiczeniach.

Jak zawsze Apple dba o dostępność swoich rozwiązań dla osób z różnymi niepełnosprawnościami, a nam pozostało teraz jedynie poczekać, kiedy ta interesująca usługa wejdzie do naszego kraju i wypróbować tą nową funkcję, przeznaczoną dla osób niewidomych oraz słabowidzących.

 

Football bardziej dostępny dla osób niewidomych

Po fantastycznej wygranej naszej polskiej reprezentacji w meczu barażowym o awans do Mistrzostw Świata w Katarze, wzrosło zainteresowanie piłką nożną w kraju nad Wisłą i teraz wszyscy czekamy na mecze fazy grupowej, które rozpoczną się w listopadzie 2022 roku. Każdy kibic piłki nożnej, chciałby móc w pełni śledzić grę swojej ulubionej drużyny lub reprezentacji, aby później dołączyć do różnych dyskusji i wygłosić swoją opinię o danych sytuacjach np. bramkowych. Niestety osoby niewidome i słabowidzące, są pozbawione takiej możliwości z wiadomych powodów. Oczywiście coraz częściej podczas spotkań można przełączyć się na specjalną ścieżkę z audiodeskrypcją, która dokładniej opisuje co dzieje się na boisku, jednak nigdy nie zastąpi jej ludzki wzrok. Z tego powodu w Irlandii wymyślono interesujący wynalazek, który nosi nazwę Field of Vision.

To innowacyjne urządzenie, według jego pomysłodawców, ma pomagać w oglądaniu meczów piłki nożnej osobom niewidomym i ma być oferowane przez stadion. Field of Vision wyposażony jest we wszystkie nowoczesne moduły komunikacji, takie jak Bluetooth, 5G oraz wi-fi, a także posiada połączenie z kamerami, które są umieszczone przy boisku. To właśnie dzięki tym kamerom jest analizowany obraz i przedstawiany w opisywanym urządzeniu, w sposób dostępny dla osób mających problemy ze wzrokiem. Sam wynalazek jest niedużej wielkości, ponieważ jest mniejszy niż format A4, na którym nadrukowana jest makieta boiska, gdzie aktualnie rozgrywany jest mecz i dzięki specjalnemu magnetycznemu elementowi pokazywane jest, jak obecnie przemieszcza się piłka, jaką leci trajektorią na boisku. Dodatkowo dzięki dźwiękowym oraz wibracyjnym wskazówką, osoby niewidome i słabowidzące, będą mogły dowiedzieć się jeszcze więcej istotnych informacji o aktualnej grze na stadionie.

Opisywany powyżej wynalazek jest obecnie w fazie projektu i zobaczymy, czy ujrzy kiedykolwiek światło dzienne, ale na pewno dla mnie, jak i dla wielu innych fanów piłki nożnej, takie urządzenie byłoby bardzo pomocne podczas oglądania spotkań piłkarskich na świecie.

HBO MAX - kolejną dostępną platformą streamingową w Polsce dla osób niewidomych

8 marca 2022 do bazy platform streamingowych w Polsce dołączyło HBO MAX, które zastąpiło dotychczasowe HBO GO. Dzięki temu, wszyscy fani wciągających filmów i seriali, otrzymali kilkaset dodatkowych tytułów do oglądania w wolnym czasie.

Jak ygląda dostępność tej platformy w przeglądarce internetowej w Windows oraz w aplikacji mobilnej na systemie iOS dla programów udźwiękawiających?

Poruszając się na iPhone za pomocą Voice Overa w HBO MAX zaobserwowaliśmy dwa drobne problemy. Po pierwsze w pewnych momentach, aplikacja wydaje się trochę obciążona, ponieważ przechodzenie do kolejnych elementów na ekranie, odbywa się z niewielkim opóźnieniem. Dodatkowo, podczas odtwarzania wybranej produkcji, nie można zatrzymać filmu lub serialu, za pomocą klasycznego gestu stuknięcia dwukrotnie dwoma palcami, co np. w Netflix działa bez najmniejszych problemów. Na szczęście nie zauważyliśmy podczas testów, aby kursor przeskakiwał nagle w inne miejsce, co często się zdarza w obecnej wersji systemu iOS w różnych programach. Dodatkowo wszystkie opcje są jasno opisane i zaetykietowane, aczkolwiek gdzieniegdzie dostrzec można było literówki w polskiej wersji aplikacji.

Trochę lepiej sprawa się ma z stroną internetową, gdzie ogólnie przeglądanie bazy filmów i seriali odbywa się płynnie, ale zauważyliśmy dwa problemy podczas odtwarzania konkretnej produkcji. Wszystkie przyciski, służące do sterowania materiałem video są poprawnie zaetykietowane, aczkolwiek obsługa dwóch za pomocą klawiatury jest nieprawidłowa. Po pierwsze buton, służący do przewinięcia filmu o kilkanaście sekund w przód, powodował zatrzymanie odtwarzanej produkcji, a suwak głośności, po kliknięciu w niego enterem, pozwalał jedynie na wyciszenie dźwięku, a nie zmianę głośności.

Na pewno istnieje jeszcze kilka innych błędów dostępności na tak dużej platformie VOD, których nieudało się znaleźć, ale po wstępnych testach uważamy, że osoby niewidome mogą bez większych problemów poradzić sobie z jej obsługą. Jedyny mankament, który na razie nie przekonał nas do dłuższego skorzystania z tej bogatej oferty, to brak jakiejkolwiek polskiej audiodeskrypcji w filmach i serialach. Na szczęście po kontakcie z pomocą HBO MAX, otrzymaliśmy informację, że trwają pracę nad wdrożeniem opisu akcji dziejącej się na ekranie w naszym języku, więc czekamy na to z niecierpliwością.

 

Gdzie przeczytasz o dostępności?

Zapraszamy do zapoznania się z najnowszym wydaniem miesięcznika „Help - Jesteśmy razem”.  Czasopismo porusza ważne i ciekawe tematy dla osób niewidomych, słabowidzących i ich bliskich. W każdym numerze można znaleźć wiele porad, jak w obliczu całkowitej lub częściowej utraty wzroku radzić sobie w otaczającym nas świecie. HELP od pierwszego numeru przedstawia techniczne i metodologiczne możliwości dotyczące wyrównywania życiowych szans osób, dla których los nie był łaskawy. Wzrok może zastąpić słuch i dotyk, a także empatia innych ludzi.

W ostatnim numerze przeczytać można było o tym z jakimi barierami w życiu codziennym muszą się, mierzyć osoby niewidome i słabowidzące oraz dlaczego tak ważną rolę w życiu osób z dysfunkcją wzroku pełnią odpowiednio dostosowane instytucje publiczne. W artykule tym przedstawione zostały również różnicę pomiędzy poszczególnymi rodzajami białych lasek, które stanowią codzienny element życia osób niewidomych.

Drugi ciekawy artykuł zamieszczony w miesięczniku Help nosi nazwę „W sklepie
też może być śmiesznie”. W artykule tym przedstawione zostały zabawne historię z jakim spotkał się autor w trakcie zakupów. Nam zapadła w pamięć jedna z takich historii dotycząca sytuacji która wydarzyła się przed sklepem Wedla. Gdzie jakiś facet chcąc wejść do środka bez kolejki, postanowił skorzystać z okazji i próbował przedstawić się jako przewodnik autora artykułu, mówiąc: „O,
wpuśćcie tego niewidomego, a ja jestem jego przodownikiem”. Informacja ta wykrzyknięta została donośnym głosem, wywołując śmiech całej kolejki, a więc kilkudziesięciu osób naraz. Zapewne gdyby nie to drobne przejęzyczenie cały plan by się powiódł.

Help wydawany jest przez Fundację Szansa dla Niewidomych, dzięki współfinansowaniu ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. 

Autorami tekstów do miesięcznika są sami zainteresowani, jeżeli i ty chcesz się podzielić swoimi refleksjami, masz napisany artykuł który może zainteresować środowisko osób niewidomych i słabowidzących oraz ich bliskich. To skontaktuj się z redakcją czasopisma.

Miesięcznik jest bezpłatny jeżeli jeszcze nie subskrybujesz go to możesz się zapisać, wypełniając formularz z poniższego linku: https://forms.freshmail.io/f/sew8rgui3x/xu2dgoyjz3/index.html?standalone

Microsoft Edge wprowadza opisywanie zdjęć

Dla osób niewidomych i słabowidzących przeglądających zasoby Internetu, bardzo ważnym elementem dostępności są poprawne teksty alternatywne do zamieszczanych na stronach zdjęć. Dzięki temu, za pomocą wstawionej treści, która jest odczytana przez program udźwiękawiający, możemy dowiedzieć się, co zostało umieszczone na danym obrazku. Niestety jeszcze wiele stron nie zawiera takich opisów do istotnych materiałów graficznych dla osób niewidomych, dlatego w tym celu przeglądarka Microsoft Edge wprowadza automatyczne rozpoznawanie i odczytywanie obiektów znajdujących się na obrazkach w Internecie.

Opisana powyżej funkcja, powinna być już dostępna w Waszej przeglądarce na systemach Windows, macOS oraz Linux, a możemy ją włączyć w ustawieniach Edge w sekcji Ułatwienia dostępu. Od technicznej strony patrząc, opisywanie będzie się odbywało na serwerach Microsoftu za pomocą odpowiedniej platformy. Funkcja będzie działała dla zdjęć, które nie zawierają żadnego tekstu alternatywnego, ale podobno Microsoft pracuje już nad tym, aby to automatyczne zamieszczanie opisu działało również przy grafikach, które mają wstawiony zły lub błędny tekst alternatywny. Niestety nie wszystkie typy obrazków będą opisywane. Takie ograniczenia będą dotyczyły zdjęć o wielkości mniejszej niż 50 x 50 pikseli, bardzo dużych grafik, obrazów pokazujących sceny drastyczne oraz oznaczonych przez autora danej strony jako dekoracyjne i niewnoszące żadnej istotnej treści w serwisie.

Niestety na razie na liście dostępnych języków, w których opisana powyżej funkcja będzie działać, nie ma naszego ojczystego, ale miejmy nadzieję, że to się za niedługi czas zmieni. Na pewno jest to ciekawe rozwiązanie, które jakiś czas temu wdrożyła przeglądarka Google Chrome, więc warto jest czekać jak dalej rozwinie się ta przydatna dla osób niewidomych i słabowidzących funkcjonalność.

Aplikacja SkyView - opisuje niebo osobom niewidomym

Na naszym blogu znaleźć można szeroki wachlarz tematów związanych z życiem osób z niepełnosprawnością oraz technologii, które ułatwiają codzienne czynności i pozwalają na rozwijanie swoich pasji. Dziś chcielibyśmy zachęcić Was do lektury ciekawego artykułu dotyczącego dostępnej astronomii dla osób niewidomych i słabowidzących.

Zawsze w moim dzieciństwie, lubiłem nocną porą wpatrywać się w niebo i patrzeć na pojawiające się różne gwiazdozbiory. Niestety po utracie wzroku stało się to dla mnie całkowicie niemożliwe. Na szczęście nowoczesna technologia cały czas idzie do przodu i od niedawna osoby niewidome i słabowidzące mogą dowiedzieć się jakie ciała niebieskie znajdują się nad naszymi głowami.

Dzięki aplikacji SkyView, która jest dostępna na systemie iOS, możemy po skierowaniu kamery smartfona w konkretny punkt na niebie, dowiedzieć się jakie ciała niebieskie znajdują się w tym obszarze, dzięki wypowiadanej przez Voice Overa nazwie. Podobno aplikacja sama zmienia też syntezator na język grecki, jeśli wskazywana konstelacja ma nazwę właśnie w tym języku, ale mi w testach nieudało się na taką trafić. Dodatkowo, jeśli chcemy znaleźć konkretne ciało niebieskie na naszym niebie, to wystarczy w programie wybrać ten element i od tego czasu będziemy słyszeli specjalne tony, które będą nas kierowały, gdzie należy przesunąć kamerę naszego telefonu, aby trafić w wybrany punkt.

Jak więc widać, nawet astronomia staje się powoli hobby, które osoby niewidome mogą dołączyć do swoich zainteresowań. Dodatkowo w naszym kraju działa organizacja niepełnosprawnych astronomów, która również próbuje udostępnić tą dziedzinę nauki osobom mającym problemy ze wzrokiem, a w Czechach są już nawet organizowane wykłady o dostępnej astronomii, gdzie można zobaczyć specjalnie skonstruowane modele.

Jeśli jesteście zainteresowani jak działa ta innowacyjna aplikacja, to zachęcam do pobrania jej darmowej wersji z poniższego linku:

https://apps.apple.com/pl/app/skyview-lite/id413936865?l=pl

Co widzą niewidomi? Czy widzą ciemność? Możemy tego nie rozumieć

Wielu z nas czasami się zastanawia nad tym, co by było, gdybyśmy byli niewidomi. Zadajemy sobie wtedy pytanie: “jak widzą niewidomi?”. Czy widzą ciemność? Trudno to wyjaśnić nawet samym niewidzącym. Co widzą niewidomi?Zadając to dla niektórych niewygodne pytanie, uzyskujemy często tę samą odpowiedź – “nic”, “nie widzę nic”. Rzeczywiście, trudno jest wymagać od niewidomego, by opisał, jak to jest być osobą niewidomą i jakie to uczucie. Próbując sobie wyobrazić ich rzeczywistość, zwykle zamykamy oczy, ale nawet wtedy nasze gałki oczne, rogówka, siatkówka i nerwy pozostają aktywne. Nasz organizm nigdy nie śpi. Pewne organy przechodzą w – powiedzielibyśmy – tryb czuwania, ale kiedy są zdrowe, nigdy nie przestają pracować. Serce nadal bije, jelita wciąż trawią zjedzony pokarm, uszy nasłuchują, a oczy widzą. Po opuszczeniu powiek wciąż coś widzimy. Widzimy ciemność, czerń, a nawet czerwień, gdy spojrzymy pod słońce. Te wrażenia nie są i nigdy nie będą takie same jak doświadczenia osób niewidomych.

Jak widzą niewidomi?

Aby to zrozumieć, można wykonać pewien test. Należy zamknąć jedno oko i spróbować obserwować świat tylko tym otwartym. W tym przypadku oko zamknięte nie widzi nic – ani ciemności, ani szarości. Jest nicość. To samo mają czuć niewidomi. Jeszcze inaczej jest natomiast w przypadku osób niewidomych, ale tych, którzy wzrok stracili z czasem (stali się ociemniali). Ci z kolei swoje doświadczenia przyrównują do poczucia nicości, absolutnej ciemności lub pobytu w bardzo ciemnej jaskini. Ponadto w ich przypadku mogą występować halucynacje, a także przebłyski światła w postaci widzialnych iskier. Wizje są charakterystyczne dla zespołu Charlesa Bonneta. Jak widzą niewidomi? Co ciekawe niewidomi są w stanie tworzyć wizualizacje 3D, a ich mózg traktuje oko jak działający organ, który z różnych powodu nie wysyła żadnych obrazów. Niewidomi odbierają rzeczywistość za pomocą pozostałych zmysłów.

Jak jest w przypadku niedowidzących? Czy coś widzą?

O ile niewidomi, jak już ustaliliśmy, nie widzą nic, o tyle osoby niedowidzące są w stanie zobaczyć nieco więcej. Dla niektórych z nich jest możliwe dostrzeganie dużych przedmiotów oraz sylwetek w sposób nieostry. Niedowidzący mogą zobaczyć duże obiekty, lecz dla nich wyglądają one jak olbrzymie i kolorowe plamy. Nieleczone niedowidzenie przyczynia się do wystąpienia całkowitej ślepoty.

Słowem podsumowania – niewidomi od urodzenia nie mają możliwości, by opisać to, co widzą. Przestrzeń, którą mają przed oczami jest dla nich zwykłą nicością, z kolei osoby z mniejszą wadą, takie, jakie jak osoby niedowidzące, dostrzegają zarysy dużych przedmiotów oraz sylwetki. U niewidzących, którzy ociemniali z czasem, występuje pamięć wzrokowa. Mózg, który pamięta dawne kształty przedmiotów oraz ich kolory zapamiętuje to, co widział jeszcze w czasach bycia pełnosprawnym, a później odtwarza to w zmysłach. W przypadku takich osób mogą występować wizualne sny oraz halucynacje.

Zasady futsalu, brzęcząca piłka i zawodnicy, którzy jej nie widzą – czym jest blind football?

Czy istnieje piłka nożna dla niewidomych?

Blind football lub blind Soccer to paraolimpijska dziedzina sportu bazująca na zasadach futsalu i przeznaczona dla osób niewidomych. Ma to pomóc w aktywizacji fizycznej osób niepełnosprawnych, w tym przypadku niewidzących. Oprócz tego organizuje także swoje własne Mistrzostwa Świata, w których zwykle przodują takie państwa jak Brazylia, Argentyna, Ukraina czy nawet Białoruś. Ze względu na ostatnie wydarzenia, między innymi pandemię SARS-CoV-2 imprezy zostały przełożone.

Football dla niewidomych – ale jak to?

Większość zasad nie różni się od tych panujących w futsalu (piłce nożnej halowej). W każdej drużynie jest pięciu zawodników, nie ma autów, a połowa trwa dwadzieścia minut. Są jednak reguły, które charakterystyczne są tylko dla paraolimpijskiej odmiany tej dziedziny sportowej. Najważniejszą zasadą są opaski na oczach. Ma to ujednolicać wady zawodników. Drugą z równie istotnych zasad jest ta mówiąca o tym, że bramkarzami muszą być osoby pełnosprawne. Na boisku jest więc łącznie ośmiu niewidomych. Piłka musi brzęczeć oraz wydawać dźwięki – oprócz komend trenera jest to istotna podpowiedź dla zawodników. Ci z kolei zobowiązani są do wydawania haseł, kiedy zbliżają się np. do odbioru piłki. Te czynniki pomagają innym graczom rozeznać się na boisku, podążać za akcją, wycofywać się w razie potrzeby itp. Co ciekawe zasad muszą przestrzegać także i kibice – ci mają bowiem zachowywać ciszę i w miarę możliwości powstrzymywać się od emocjonalnych reakcji na trybunach.

Bramkarze to nawigatorzy, a piłka musi spełniać specjalne wymagania

Widzący bramkarze pełnią jako rolę nawigatorów. Wraz z trenerem wydają komendy pozostałym zawodnikom z drużyny, ustawiają mur, informują, którą stroną pędzi wrogi napastnik. Jakby tego było mało, specjalnie zaprojektowana dla tej dziedziny sportowej piłka nie może być zwykłą piłki do standardowego footballu czy futsalu.

Zacznijmy od tego, że waży prawie dwa razy więcej niż zwykła piłka, pomimo tego, że jest mniejsza (standardowa piłka 68-70 cm obwodu, piłka dla niewidomych – 60-62 cm). Jej ciśnienie również jest mniejsze. Są to zmiany, które ułatwiają grę osobom z dysfunkcją wzroku.

Piłka nożna dla niewidomych pomaga uwierzyć w siebie

Blind football wspomaga terapię osób niewidomych. Choć nie widzą, są w stanie pędzić z piłką przez boisko, nie lękając się zderzenia z kimś innym lub twardego lądowania. To dlatego coraz częściej tego typu dyscypliny wprowadza się w szkołach dla niewidomych dzieci, by od najmłodszych lat aktywizować je fizycznie, jak również sprawiać, by poczuły się pewnie. Piłka nożna dla niewidomych wspomaga orientację przestrzenną osób niewidomych, powoduje, że czują się ze sobą pewniej i są gotowi stawać naprzeciwko trudów życia codziennego, dlatego jest to bardzo dobra forma rehabilitacji, łączenie przyjemnego z pożytecznym. Podobnymi sportami, które często są praktykowane przez osoby niewidome, są szachy dla niewidomych, przypominający tenisa stołowego showdown czy torball, sport polegający na toczeniu piłki, przy jednoczesnym trzymaniu jednej dłoni przypartej do podłoża.

Osoby niewidome pojmują, czym jest kolor? Czy są w stanie go zrozumieć?

Żyjący na przełomie XVII i XVIII wieku John Locke, angielski filozof, lekarz, a także polityk i ekonomista przekonywał, że niewidomi od urodzenia są w stanie pojąć, jakiego koloru jest dana rzecz, ale i tak tego nie zrozumieją, bo nigdy nie widzieli barw. Pogląd ten bardzo długo utrzymywał się, a być może nadal utrzymuje, w świadomości społecznej. Dzisiejsze badania są dokładniejsze, a sami niewidomi przekonują, że rozumieją pojęcie koloru.

Jak to możliwe?

Wiele zawdzięcza się rozmowie. Osoby niewidzące nie są w stanie zobaczyć kolorów, to oczywiste, ale słuchając, niejako uczą się ich z otoczenia, a według naukowców podzielają przyczynowe rozumienie koloru, nawet jeśli nie zawsze są wobec siebie zgodni. Do takich wniosków doszli badacze z Uniwersytetu Johna Hopkinsa (USA), które opublikowali na łamach czasopisma “Proceeding of the National Academy of Sciences”.

Wnikliwy eksperyment. Co na to niewidomi?

Badacze postanowili sprawdzić, jak naprawdę osoby niewidzące rozumieją barwy. Eksperyment podzielono na dwa etapy. W pierwszym z nich poproszono osoby niewidome od urodzenia oraz widzących o opisanie obiektów, które mają taki sam kolor, i o wyjaśnienie, dlaczego akurat postawiono na taką, a nie inną barwę. Następnie uczestnikom badania kazano wskazać na przedmioty tego samego koloru. Były to głównie owoce, rośliny, kamienie szlachetne, długopis, banknot, monety, znak stopu, a nawet suknia ślubna.

Kolejnym krokiem było badanie, w którym uczestnicy mieli przewidzieć kolory różnych nieistniejących obiektów (eksperyment nazwano “odkrywcy na wyspie”). Miało to pokazać, jak ludzie myślą o rzeczach, których nigdy nie widzieli.

Wnioski

Wyniki testu okazały się zaskakujące. Osoby widzące, jak i niewidome w ten sam sposób wyjaśnili, dlaczego pokazane im przedmioty mają takie, a nie inne barwy, pomimo że ci drudzy nie zawsze zgadzali się ze z góry podpowiedzianą wersją. Potrafili jednak podać takie same i spójne wyjaśnienie, czemu dany przedmiot jest tego koloru. Ponadto widzący i niewidzący wykazały się podobną ogólną wiedzą o kolorach. Potrafili je przyporządkować do konkretnych obiektów.

Ludzie opracowują intuicyjne i inferencyjnie (proces myślowy, w którym na podstawie zdań już uznanych za prawdziwe dochodzi się do uznania nowego twierdzenia) bogate “teorie koloru”, niezależnie od doświadczenia wizualnego – twierdzą naukowcy we wnioskach z badania.

W jaki sposób osoby niewidome od urodzenia są w stanie zrozumieć, jakiego koloru jest opisywany im obiekt? Badacze na łamach czasopisma uważają, że kluczowa w tym wypadku jest komunikacja werbalna.

Zakładamy, że niewidome dzieci poznają kolory poprzez zwykłe uczenie się, poprzez rozmowę i czytanie – podaje Marina Bedny, jedna z autorek badania.

Kluczem do poznawania barw przez osoby niewidome jest refleksja oparta na rozmowie z drugim człowiekiem, widzącym, który potrafi opisać dany kolor i wyjaśnić, dlaczego taki jest. Tak samo jest w przypadku dzieci. Te uczą się od swoich rodziców, wyłapują kolory w postaci słów i choć być może nigdy nie ujrzą danej barwy, to będą umieli bez przeszkód stwierdzić, że suknia ślubna jest biała, cytryna żółta, a sałata zielona.

Życie wśród ludzi, którzy opowiadają o kolorach, wystarczy do zrozumienia koloru, podkreślając skuteczność komunikacji językowej jako źródła wiedzy – uznali naukowcy w swoich wnioskach.

Link do całego raportu: https://www.pnas.org/doi/10.1073/pnas.2020192118

Źródła: zdrowie.gazeta.pl, medicalxpress.com