Jak niewidomi spędzają wakacje?

Kobieta Nad Morzem

Wakacje niewidomych nie gorsze od wakacji osób pełnosprawnych

Wydawać się może, że osoby z dysfunkcjami wzroku – ze względu na swoją niepełnosprawność – znacznie rzadziej decydują się na podróżowanie. Takie podejście wiąże się ze stereotypowym postrzeganiem niewidomych i niedowidzących jako osób wycofanych i aspołecznych. Choć może to być po części prawda, ponieważ niektórzy z nas spotkali na swej drodze takie właśnie osoby, to jednak nie można przyjmować, że tak wygląda ogół społeczności osób z dysfunkcjami wzroku. Ci, podobnie jak i my, również mają swoje cele i marzenia, a te nierzadko wiążą się właśnie z podróżowaniem. Najlepszy czas ku temu jest oczywiście w wakacje.

Jak wygląda podróżowanie osób niewidomych?

Niewidomi organizują sobie wakacje i lubią podróżować tak samo jak pełnosprawni. W zasadzie ich przygoda nie różni się w żadnym stopniu od wrażeń, które doświadczają osoby widzące. Zaczynając od samej podróży, warto wspomnieć, że osoby niewidome, które nie zostały ubezwłasnowolnione, mogą samodzielnie podróżować wszystkimi środkami transportu publicznego. W przypadku samolotów – niewidomy bądź niewidoma w momencie kupowania biletów ma prawo zaznaczyć, że jest osobą niepełnosprawną i potrzebuje asystenta. Uprawniony do niesienia takiej specjalistycznej pomocy pracownik zabiera osobę niepełnosprawną z „checkinu” i przeprowadza ją na teren lotniska oraz pomaga wsiąść do samolotu, jednocześnie udzielając wszystkich niezbędnych wskazówek oraz instrukcji. Przy okazji omija kolejki tak, by osoba z dysfunkcjami czuła się komfortowo i mogła usłyszeć wszystko, co do niej mówi. Na płycie lotniska na niepełnosprawnych czeka z kolei ich osobny transport, którym dostają się oni w pobliże samolotu, a stamtąd prosto na jego pokład.

Atrakcje nie tylko dla osób widzących

Jak już wspomnieliśmy, wakacje osób niewidomych i niedowidzących nie różnią się specjalnie od podróży reszty ludzi. Niepełnosprawni chętnie odwiedzają miejsca kultury takie jak zabytkowe zamki, pałace, muzea itp. Ponadto chodzą po szlakach górskich, wylegują się na plażach, goszczą w barach i na promenadach. Jednym słowem: bawią się tak, jakby zupełnie nie były pozbawione zmysłu wzroku. Warto przypomnieć, że coraz częściej zwraca się uwagę na kwestie dostępności. Wiele rozwiązań, ułatwiających niewidomym zwiedzanie, stosuje się już w parkach narodowych, wspomnianych muzeach i miejscach o charakterze zabytkowym. To nie tylko podpisy w brajlu, ale również interaktywne tablice informacyjne czy stosowanie słuchawek, w których speaker opowiada, co aktualnie znajduje się przed zwiedzającymi.

Fundacje pełne atrakcji

Z oczywistych względów niewidomi bardzo rzadko podróżują w pojedynkę, zwłaszcza do obcych krajów, w których panuje zupełnie inna kultura i łatwo natknąć się na kieszonkowców. Jeśli jednak chodzi o zwiedzanie obiektów w Polsce, to od czasu do czasu takie wyjścia organizują różne fundacje, które zabierają swoich podopiecznych w często bardzo ciekawe miejsca. Warto skorzystać z ich pomocy i wziąć udział w różnego rodzaju aktywizujących projektach,  a także wybrać się na wycieczkę wraz z innymi niewidomymi osobami.

Przed niewidomymi i niedowidzącymi jest naprawde dużo możliwości. Ich wakacje zasadniczo nie różnią się od wakacji osób pełnosprawnych. Coraz więcej osób z dysfunkcjami decyduje się na odwiedzanie interesujących miejsc, tym bardziej że kwestia dostępności obiektów czy to w Unii Europejskiej, czy w Polsce w gronie niepełnosprawnych staje się coraz głośniejszym tematem. Wzmożone zwracanie uwagi na trudności osób niepełnosprawnych to zasługa między innymi wielu fundacji i organizacji pozarządowych.